Z wizytą w urzędzie

I should get a job... Nah, I'm good taking naps.

Jobcentre. Wakefield. Chłodne przedpołudnie angielskiego lata. Wchodzę.

Literuję nazwisko. Potwierdzam NIN. Pytam o toaletę.

Nie ma, ale jak się Pani cofnie do głównej i odbije lekko w lewo to będzie wejście do Ridings (centrum handlowe), tam są toalety.

Kopytkuję energicznie. W obie strony.
Continue reading