Nieładnie tak nie pisać, więc piszę prędko

Bardzo nieładnie. Sama daję sobie po łapach.

Pomysłów na wpisy mam już kilka, kilka szkiców czeka w Scrivenerze na korektę i publikację. Jeden czy dwa muszę podzielić na mniejsze, bo wyszły takie elaboraty, że ho-ho.

Problem mam jeden. Continue reading

Historia jednej inspiracji

Końcówka września zeszłego roku. Na Facebooku wyskakuje powiadomienie, że Muzeum Emigracji w Gdyni organizuje warsztaty kreatywnego pisania. Przeklikuję się na stronę muzeum. Warunek uczestnictwa – napisanie tekstu o tematyce emigracji o określonej objętości i zakwalifikowanie się do grupy warsztatowej. Zajęcia prowadzić będzie Izabela Żukowska. Czas przyjmowania zgłoszeń do 14. października. To daje około dwudziestu dni na napisanie 9.000 znaków, nie więcej!
Continue reading