Co z tym pisaniem? Część 2. Pisz, poprawiaj, publikuj.

Część pierwsza jest tutaj.

Do biegu, gotowi, start!

Podczas II Gali Kobiecych Inspiracji, po tym jak w kuluarach wspomniałam, że piszę bloga, współtworzę artzina i chodzę na warsztaty literackie, jedna z uczestniczek podeszła do mnie i powiedziała „Chcę pisać bloga, od czego mam zacząć?“. Chyba spodziewała się odpowiedzi, która pozwoli jej stworzyć bloga, który od razu zacznie na siebie zarabiać i będzie miał tysiące czytelników.
Continue reading

#my500words dzień 21/31

Przeciągnęła się, doprowadzając stare, obrotowe krzesło do jękliwego klekotu. Jeszcze dwie godziny, pomyślała, rozglądając się po hali call center. O tej porze pracowało zaledwie kilkanaście osób, pousadzanych w takich odległościach od siebie, że niemożliwa była chociażby chwila rozmowy. Zamachała do Anki, zaczynała z nią pracę. Anka odmachała zdawkowo, skupiona na rozmowie. Continue reading

Jest pierwszy numer Zgrzytu!

Tydzień z hakiem temu wrzało jak w ulu. Pierwszy raz zdarzyło mi się, że po kilku godzinach przed kompem miałam zakwasy… w łydkach!

Zgrzyt od początku do końca zrobiliśmy sami – my, grupa z Warsztatów Literackich, pod czujnym okiem Sławomira Płatka (salonliteracki.pl). Continue reading

Zgrzyt

Dawno mnie tu nie było. To znaczy: bywałam, uzupełniałam listę przeczytanych książek, zastanawiałam się co napisać, odechciewało mi się, w końcu obiecałam, że coś napiszę, bo trochę wstyd i hańba, tak bloga zapuszczać. Na usprawiedliwienie napiszę, że akwarele odkurzyłam i koloruję nimi „Inwazję bazgrołów”. Continue reading